Mrągowska ulica reprezentacyjna

Mrągowo, dawny Sensburg jest jednym z niewielu miast, które uniknęło znaczących zniszczeń pod koniec II wojny światowej. Dlatego też zabudowa pochodzi głównie z II połowy XIX i początku XX wieku. Jedną z

najładniejszych ulic jest z pewnością ul. Królewiecka, przy której zbudowano najbardziej reprezentacyjne budynki.

Dopiero w XIX w. miasto na dobre przekroczyło średniowieczne granice zabudowy. Rozbudowa kierowała się wzdłuż głównej arterii komunikacyjnej, jaką była oś staromiejska, czyli ul. Królewiecka i Warszawska. Zauważyć można idąc od centrum miasta zarówno w kierunku południowym czy północnym, że budynki stają się coraz większe i bardziej reprezentacyjne. Wcześniej wzdłuż ul. Królewieckiej dominowały raczej pola uprawne i stodoły. 

Starostwo Powiatowe
1 września 1818 r. Mrągowo stało się siedzibą powiatu. W 1810 r. teren, na którym obecnie znajduje siębudynek starostwa, magistartu i gminy należał do wojska pruskiego. Był tu magazyn owsa i siana. Początkowo starostwo nie posiadało własnego urzędu, znajdował się on tam, gdzie mieszkał pierwszy starosta von Lyśniewski, czyli przy rynku głównym. W wyniku pożaru z 1822 r. spłonął dom starosty, dlatego prywatnie kupił on działkę wojskową z zabudowaniami na końcu ul. Królewieckiej i przebudował magazyny na dom mieszkalny. W 1875 r. starosta kupił ten teren i zbudował pierwszy, jeszcze niewielki urząd powiatowy. 

W tym samym miejscu w 1912 r. rozpoczęto budowę już większego, bardzo reprezentacyjnego, obecnego budynku starostwa. Poza częścią urzędową z prawej strony (obecna siedziba Urzędu Miasta i Gminy) starosta dysponował służbową część mieszkalną z lewej strony. Do dziś duże wrażenie robi obszerny przedsionek z kominkiem. 

Gestapo?
Budynek przychodni lekarskiej został zbudowany przed 1945 r. jako dzisiaj nieokreślony urząd administracji pruskiej. Prawdopodobnie mieściła się w nim także powiatowa siedziba Gestapo. Zbudowana jednak późno, bo na widokówce z 1940 roku, tego obiektu jeszcze nie ma. Podobno bezpośrednio po wojnie był tu pierwszy Urząd Bezpieczeństwa.

Sąd z więzieniem
Neogotycki budynek z 1898 r., zbudowano z czerwonej cegły. W latach przedwojennych za sądem było więzienie, które spłonęło w czasie wkroczenia armii czerwonej. Do czasu wybudowania sądu, biura i sale sądowe mieściły się w ratuszu.

Budynek Policji
Obecny budynek policji został zbudowany przed 1940 r. dla urzędu podatkowego (Finanzamt). Uwagę zwraca typowa dla narodowego nacjonalizmu architektura. Budynek powinien być przede wszystkim funkcjonalny, dlatego też nie ma dekoracji. Charakteryzuje się monumentalnością i ascetyczną fasadą. Te cechy podkreślone są przez reprezentacyjne wejście z kolumnami. Nad nim do dziś widoczne jest w tynku miejsce po narodowosocjalistycznym orle, który po wojnie został wyrwany ze ściany.

Banki
Budynek przy ul. Królewieckiej 34 wzniesiono na ówczesnym placu kościelnym, przy plebanii a naprzeciwko budynku poczty. Zbudowano go z myślą wynajęcia bankowi Rzeszy (Reichsbank) z Olsztyna. Bank funkcjonował od 1910 r. do 1945 r. W czerwcu 1945 r. władze lokalne przejęły budynek na siedzibę Nadzoru Technicznego Urzędu Telegraficznego. Potem jeszcze był wykorzystywany na cele Caritas i internat dla młodzieży. Po upaństwowieniu Caritasu w styczniu 1950 r. parafia straciła nad nim kontrolę. Prezydium Miejskiej Rady Narodowej przejęło budynek w 1952 r.

Budynek obok (ul. Królewiecka 36), dawniej z bardziej dekoracyjną fasadą to pierwotnie siedziba Banku Wschodniopruskiego Krajobrazu (Bank der Ostpresussisches Landschaft)

Dawny budynek policji?

W XIX w. kapitan straży miejskiej, a od 1859 r. policjant urzędował w Strażnicy Bośniackiej przy ratuszu.Po I wojnie światowej w koszarach mrągowskich (ul. Wojska Polskiego) utworzono Szkołę Policyjną, gdzie urzędowali także policjanci miejscy. Gdzie jednak była jednostka policji pomiędzy tymi datami? Najbardziej prawdopodobną lokalizacją jest reprezentacyjny budynek przy ul. Królewieckiej 41, zwłaszcza, że na kilku fotografiach z tego okresu widać mężczyzn w mundurach i budki wartownicze. Po 1918 r. znajdował się tu urząd komornika.

Poczta
Budynek Poczty Królewskiej widoczny jest na jednej z najstarszych widokówek z 1899 r. W czasie wkroczenia armii czerwonej budynek zniszczono. Po wojnie, do czasu odbudowy budynku, poczta znajdowała się przy Królewieckiej 49.

Willa Markowskiego 
Budynek znajduje się za przychodnią zdrowia, nieopodal kortów tenisowych, przy promenadzie. Należał przed wojną do najładniejszych w mieście. Często prezentowany był na widokówkach, a najstarsze jego ujęcie pochodzi z 1899 r. W 1921 r. założono w nim Szkołę Rolniczą i Miejsce Porad Gospodarczych. Obecnie znajdują się tam mieszkania. Kim jednak był Markowski? Budynek znany obecnie jako wieloletnia siedziba Szkoły Specjalnej.

Kościół pw. Św. Wojciecha 
Jest to jedyna zabytkowa świątynia katolicka w Mrągowie. Pierwszy budynek zbudowano w 1860 r. w stylu neogotyckim. Oficjalnie parafię utworzono w 1870 r. pw. św. Wojciecha i Niepokalanego Poczęcia NMP. Wlatach 1892 – 1894 wzniesiono nowy kościół. W latach 1894 – 1896 zbudowano wieżę i zakrystię. Kościół zaprojektował Richard Bolten z Królewca. Skierowany jest frontem do ulicy. Świątynia jest znacznie większa od poprzedniej. Wieża ma 39 m wysokości. W 1910 r. powiększono prezbiterium. W czasie zajmowania miasta przez Armię Czerwoną w 1945 r. w świątynię trafiło 8 strzałów: 2 w dach, a 6 w wieżę. Kule podziurawiły okna i częściowo dach. Wewnątrz zachowało się większość z oryginalnego wyposażenia. Warto zwrócić uwagę na witraże za ołtarzem głównym. Pochodzą z 1894 r., a wiec mają ponad 120 lat! Wykonał je zakład witrażowy Heinricha Oidtmanna. Zespół witraży przedstawia męczeńską śmierć św. Wojciecha.
 
Plebania
Jest to jeden z najstarszych budynków leżących przy ul. Królewieckiej. Wiadomo, że w 1846 r. należał do kupca Mangolda. Dopiero w 1859 r. teren otrzymała gmina katolicka, która wybudowała kościół pw. św. Wojciecha. Można przypuszczać, że w drugiej poł. XIX w., w czasie intensywnej rozbudowy miasta, został skorygowany przebieg ulicy, gdyż budynek parafii nie jest do niej równoległy.

Za udostępnione zdjęcia dziękujemy dla Pana Janusza Sibika.


Robert Wróbel



facebook
pinterest